0   książek
 
Kategorie
Poleć znajomemu...
Tu wpisz e-mail znajomego
» Księgarnia » Biuletyny » BISP 2017 » WERSJA PDF » PDF BISP Doradztwo Podatkowe 12/17


PDF BISP Doradztwo Podatkowe 12/17
"PDF BISP Doradztwo Podatkowe 12/17"

         WERSJA PDF 

Miesięcznik Doradztwo Podatkowe Biuletyn Instytutu Studiów Podatkowych znajduje się w wykazie czasopism naukowych z liczbą 4 punktów przyznawanych za publikacje w tym czasopiśmie.

(Komunikat Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 31 grudnia 2014 r.) 

Drodzy Czytelnicy

W czasie Walnego Zgromadzenia Doradców Podatkowych Mazowieckiego Oddziału Krajowej Izby Doradców Podatkowych w dniu 28 listopada br., które miało wyłonić kandydatów na V Zjazd, wybory wygrała „spółdzielnia” pracowników kilku zagranicznych firm. W jaki sposób? Bardzo prosty: pracownicy tych podmiotów wybrali tylko „swoich” delegatów i obsadzili wszystkie przysługujące Oddziałowi 42 mandaty. Gdy ponad 200 osób głosuje blokiem wyłącznie na jedną listę, a pozostali kierują się własnymi sumieniami i poglądami, wynik jest z góry przesądzony. Pozostali doradcy z regionu, czyli ponad 1800 osób, nie będą mieć ani jednego delegata na Zjazd. Co ciekawe, wszyscy kandydujący w czasie prezentacji (bez wyjątku) twierdzili, że wizerunek doradców podatkowych od dawna legł w gruzach, jesteśmy przez opinię publiczną postrzegani negatywnie, zresztą dużo gorzej niż konkurencyjne zawody. Tak mówili również „spółdzielcy”, którzy z troską pochylali się nad klęską naszego wizerunku. Czy ich sukcesy wyborcze, charakterystyczne dla prowincjonalnego partyjniactwa, mają coś wspólnego z etyką korporacji zawodu zaufania publicznego? Czy w jakiejś izbie lekarskiej czy prawniczej mógłby się zdarzyć taki skandal? Odpowiedź znamy: nigdy, bo ludzie ci dbają o wizerunek zawodu, jego prestiż i wiarygodność. Wyczyny „spółdzielców” nie mają nic wspólnego z zasadami funkcjonowania zawodu zaufania publicznego. Jest skandalem, że największy oddział naszej Izby, liczący ponad 2000 członków, będzie „reprezentowany” przez „spółdzielnię” pracowników kilku firm, które za pomocą manipulacji wyborczych uzurpują sobie prawo do działania w imieniu naszego środowiska.

Wśród „spółdzielców” oczywiście pojawiło się nazwisko byłego przewodniczącego Krajowej Rady Doradców Podatkowych. Pamiętamy jego działalność. Nie tylko nie obronił naszego zawodu przed ustawową degradacją (zwaną dla niepoznaki „deregulacją”), lecz również nie opowiedział się skutecznie po stronie interesów Izby i jej Członków. W najprzychylniejszej dla niego ocenie: był wyjątkowo nieudolny i nie wykonał swoich obowiązków. Być może nie chciał narazić na szwank swoich „wyśmienitych relacji” z urzędnikami resortu finansów. Teraz za pomocą sztuczek wyborczych znów dopchnął się na Krajowy Zjazd Izby. Czy tak nieudolni ludzie powinni reprezentować Izbę w czasie, gdy ze strony resortu finansów słychać zły, wręcz wrogi pomruk pod naszym adresem? Nowe władze Izby przecież będą musiały się zmierzyć z unikatowymi wyzwaniami, a przede wszystkim muszą obronić nasz zawód przed kolejną próbą jego degradacji. Wiemy, że grozi nam nie tylko istotne zredukowanie, a w zasadzie eliminacja najważniejszego atrybutu zawodu zaufania publicznego – ustawowej tajemnicy zawodowej. Planuje się również, aby doradcy obowiązkowo byli informatorami o jakichś „schematach optymalizacyjnych” czy też „agresywnych porozumieniach podatkowych”, które zaproponowali swoim usługobiorcom. Nikt nie wie, czym różnią się „agresywne” od „nieagresywnych” porozumień podatkowych, czyli mamy się stać donosicielami na własnych klientów.

Już wiemy, że ulegnie istotnym zmianom ustawa z dnia 5 lipca 1996 r. o doradztwie podatkowym, w sposób niekorzystny dla Członków naszej Izby. Trwająca od lat postawa uległości jej organów wobec wszelkich, często absurdalnych pomysłów nowelizacyjnych wyrządziła nie tylko niepowetowane szkody większości doradców podatkowych, lecz również degraduje ten zawód w hierarchii społecznej. Postawa kapitulacyjna, która rozpoczęła się wraz ze zgodą na „deregulację” doradztwa podatkowego, była dalekosiężnym błędem i nie może być kontynuowana. Tak często uwypuklane przez ówczesne władze Izby „wyśmienite” lub „wzorcowe” relacje z urzędnikami resortu finansów doprowadziły do marginalizacji pozycji naszego zawodu i zdominowania rynku doradczego przez tych, którzy z etosem doradcy podatkowego, wynikającym z roty ślubowania uregulowanej w art. 8 wspomnianej ustawy, nie mają wiele wspólnego. Gdyby działania władzy dotyczące tego zawodu wynikały tylko z troski o legalizm i interes publiczny, uległość wobec tych działań miałaby inny sens. Gdy jednak funkcje publiczne stały się faktycznie zdobyczą ludzi wywodzących się z zagranicznego biznesu podatkowego, który wyhodował hydrę masowej ucieczki od podatków, pomysły ograniczające upoważnienia zawodowe doradców podatkowych należy oceniać z daleko idącą ostrożnością. Odnoszę wrażenie, że właśnie uczciwi doradcy podatkowi mogą być wskazani jako winni istniejących patologii.

Nie dopuśćmy również do tego, aby organy Izby zostały po raz kolejny zawłaszczone przez te same grupy interesów, które za pomocą „spółdzielni wyborczych”, zawartych przez kilku liderów unikania opodatkowania, uzyskały przewagę, dalej utrzymywały „wzorcowe relacje” z ich kolegami, którzy czasowo pełnią funkcje po drugiej stronie – ze szkodą dla uczciwych doradców podatkowych i uczciwych podatników, a także dla Polski.

Nie mamy ani czasu, ani szansy wygrać w sporze o przyszłość zawodu doradcy podatkowego, gdy kompromitują nas ludzie tworzący „spółdzielnie wyborcze”. Ci ludzi reprezentują siebie i nikogo więcej. Rozpoczęliśmy już zbieranie podpisów Członków Izby pod wezwaniem, żeby dobrowolnie zrezygnowali ze swojego mandatu na Zjazd. Muszą być przeprowadzone reprezentatywne wybory, niekompromitujące zawodu doradcy podatkowego jako zawodu zaufania publicznego

z poważaniem

redaktor naczelny

Spis treści: http://isp-bisp.pl/archiwum

*Składając niniejsze zamówienie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych do celów organizacyjnych niniejszej usługi  zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 1997 r. Nr 133, poz. 883).



28,01zł
Data dodania produktu do sklepu: czwartek, 04 styczeń 2018.
Recenzje